poniedziałek, 23 stycznia 2017

Clea

Imię i nazwisko: Clea 
Pseudonim: Brak
Wiek: Około kilku tysięcy lat

Data urodzenia: Brak (w Mrocznym Wymiarze, nie istnieje czas)
Miejsce narodzin: Mroczny Wymiar
Wzrost/ waga: 168 cm, 85 kg (ma inną gęstość ciała) 
Kolor włosów/ oczu: Białe włosy, niebieskie oczy
Stan cywilny: Singiel
Klasa: 6-
Gatunek: Hybryda Faltine  i Mhuruuk
Tożsamość: Znana
Status prawny: Nienotowana
Zawód: Uczeń
Profil: Profil metafizyczny, poziom pierwszy

Powiązania: Dormammu (wujek, nie utrzymuje kontaktu), Umar (matka, nie utrzymuje kontaktu), Stephen Strange (Do ustalenia, jeśli pojawi się na blogu)

UwagiSiła jej zaklęć, mocy zależy od stanu fizycznego i psychicznego jej ciała. Jej moc wzrasta, gdy jest w Mrocznym Wymiarze. Clea nie jest tak doświadczona jak Doktor Strange czy Faltine. Ma psa maltańczyka - TinęPrawie nikt nie wie, skąd pochodzi. Większość ludzi myśli, że jest po prostu zwykłą czarodziejką jak np. Strange.
Zdolności: Clea jest czarodziejką Mrocznego Wymiaru, posiada ogromną moc, która jednak jest ograniczona przez brak możliwości bycia w Mrocznym Wymiarze. Potrafić rzucać wszelkiej maści zaklęcia, które wymagają od niej skupienia i sił witalnych. Umie formować i rzucać kule energii. Jej ulubioną umiejętnością jest tworzenie portali. Może, w ograniczonym zakresie, teleportować siebie i innych na różne miejsca i inne wymiary, w tym na płaszczyźnie astralnej (przez którą może przemieszczać się fizycznie). Clea może opuścić swoje ciało w swej astralnej formie i wyruszyć na zewnątrz z prędkością myśli. Może łączyć umysł z Doctorem Strange'em i innymi umysłami czarowników, aby zwiększyć talenty mistyczne. Ponieważ wywodzi się z rasy istot Faltine, sugeruje się, że może wytworzyć własną mistyczną energię, taką jak Umar i Dormammu, i czerpać z niej energię, by zasilić jej magię. Clea posiada ogromną magiczną moc jako członek rasy Faltine, chociaż jest mniej doświadczona niż inni. jej wiek jest nieokreślony,a tempo starzenia się strasznie spowolnione. Clea ma większą gęstość ciała niż normalna ludzka istota, dlatego waży więcej, choć wygląda bardzo szczupło. 
Umiejętności: Potrafi obsługiwać, kontrolować wiele artefaktów magicznych. 
CharakterKłamstwo według Clei było trudną do opanowania sztuką, jednak ona opanowała ją perfekcyjnie. Kłamanie (a raczej naciągane prawdy, tak to nazywajmy) wychodziło czarodziejce znakomicie. Robiła to chętnie, nie zważając na nikogo. Z jej ust wypływał melodyjny głosik, ukazując cały czas charyzmatyczną kobietę, która swoich dziwnych zdolności nie umiała wykorzystać w dobrych celach. Dzięki jej maślanym oczom umiała przekonać do siebie każdego, chyba że jej na tym nie zależało. Manipulatorka była z niej niezła, przynajmniej tak zaobserwowała. Ochoczo pociągała za różne sznurki, bawiąc się przy tym niezmiernie dobrze. Starannie dobierała słowa, żeby czegoś przypadkiem nie zepsuć. Zawsze, kiedy przechadzała się po korytarzach, oprócz gracji można było zauważyć na jej ustach szelmowski uśmieszek. Clea się nie poddawała, nigdy. Była zawzięta, dążyła po trupach do celu. Na pewno można było ją nazwać cierpliwą. Zawsze czekała na odpowiedni moment, żeby zaatakować znienacka i nie tyczyło się to tylko walki. Nigdy nie działała impulsywnie, ale umiała podejmować szybko decyzje, które wymagały od niej jakiegoś poświęcenia. Zawsze miała w głowie ułożony plan, który musiała doprowadzić do końca. Aktorka była z niej dobra, czasami umiała zagrać biedną sierotkę, żeby osiągnąć dany cel. Nie można powiedzieć, że nie obchodzili ją inni (byli czasem strasznie przydatni), raczej takie stwierdzenie przypadło do uczuć obcych osób. Bawienie się nimi było fajne, ale one same już mniej. Łatwo się nudziła, co skutkowało wiecznym narzekaniem na świat i na innych ludzi. Swoje uczucia skrywała bardzo głęboko, tak jakby ich w ogóle nie miała. Współczucia chyba nikt się od niej nie domagał i słusznie, bo na pewno by go nie dostał. Postępowała ostrożnie, zawsze wiedziała, kiedy zrobić krok w tył, żeby zrobić potem dwa do przodu. Nie interesowały ją szczere relacje międzyludzkie. Jeśli była dla kogoś miła, to dlatego, że miała w tym jakiś cel. Jeśli zaś nawet nie kryła swojego negatywnego nastawienia do danej osoby, to najpewniej nie miała wobec niej szczególnych planów, albo ułożyła w swojej ślicznej główce plan, który tego wymagał. Z wielką ochotą wykonywała wszelkie rozkazy (czasami nawet w myślach nie narzekała), ponieważ wszystko szybko jej się nudziło, jeśli nic się oczywiście nie działo, a ona biedna nie miała co robić. Nie bała się użyć siły, choć wolała raczej nie brudzić sobie rąk i wykorzystywać swoje "zdolności" do uniknięcia starcia. Szybko łączyła ze sobą fakty, jednak czasami nie wyjawiała rozwiązań reszcie swoich... znajomych? Tak to chyba nazwać było można. Czasami w otoczeniu, wyglądzie czy ubraniu zauważała nawet najmniejszą zmianę.
Krótki opis: Clea jest córką Oriniego i Umar, siostry Dormammu. Umar zawsze ukrywała prawdziwe pochodzenie swojej córki. Kiedy Doktor Strange chciał powstrzymać Dormammu, ona na początku odradzała to Stephenowi. Później niechętnie mu pomogła. Wszystko zakończyło się dobrze i Stephen zabrał ją Ziemię. Spędziła trochę czasu w bazie Stephena, ale potem zdecydowała dołączyć się tutaj, do Akademii.  Pełna historia Clei [klik]. 


Pokój: 14 A

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz